Mikrodrobiny plastiku to cząsteczki plastiku mniejsze niż pięć milimetrów - małe, ale wszechobecne. Można je podzielić na pierwotnetworzywa sztuczne, które powstają w sposób ukierunkowany (na przykład mikrocząsteczki w kosmetykach lub granulki przemysłowe), oraz wtórne tworzywa sztuczne, które powstają w wyniku rozpadu większych tworzyw sztucznych - opakowań, tekstyliów lub opon.
Obecnie naukowcy znajdują mikrodrobiny plastiku dosłownie wszędzie: na szczytach Himalajów, w arktycznym lodzie i w głębinach oceanów. Nawet w wodzie deszczowej. Ponieważ plastik nigdy nie rozkłada się całkowicie - po prostu kruszy się na coraz mniejsze kawałki, które trafiają z powrotem do nas.
Kiedy brytyjski wynalazca Alexander Parkes zaprezentował pierwszy plastik, Parkesin, na wystawie w Londynie w 1856 roku , uznał go za genialny zamiennik kości słoniowej. Kilka dekad później powstał bakelit, pierwszy w pełni syntetyczny plastik, który zmienił oblicze świata. Po II wojnie światowej nastąpił boom na tworzywa sztuczne - polietylen, PVC, nylon, PET.
Tworzywa sztuczne stały się symbolem postępu - lekkie, tanie, wszechstronne. Nikt wtedy nie wiedział, że ich zaleta stanie się również przekleństwem. Materiał stworzony w jednej chwili będzie trwał setki lat. I tak niegdyś cudowny wynalazek stał się cichym problemem, który dziś wpływa na oceany, ziemię, powietrze - i na nas.
Według World Wildlife Fund (WWF) , ludzie spożywają lub wdychają około 5 gramów plastiku tygodniowo - równowartość jednej karty kredytowej. To około 250 gramów rocznie i być może ponad 20 kilogramów w ciągu całego życia .
Ponadto każdego roku produkuje się ponad 400 milionów ton plastiku, z czego około 11 milionów ton trafia do oceanów. Mikrodrobiny plastiku znaleziono w 90% próbek wody pitnej i prawie we wszystkich próbkach wody morskiej. Ryby, skorupiaki i ptaki spożywają je - my również.
Niepokojące odkrycia naukowców pokazują, że mikroplastik nie jest już tylko problemem dla przyrody, ale także dla ludzi. Badanie z 2022 r. potwierdziło ich obecność we krwi 75% badanych osób. Inne badania wykazały obecność mikrodrobin plastiku w płucach, łożysku i sercu.
Najnowsze odkrycia (New England Journal of Medicine, 2024) ostrzegają, że wyższe poziomy cząstek plastiku w naczyniach krwionośnych mogą zwiększać ryzyko chorób sercowo-naczyniowych nawet o 40%. Mikrodrobiny plastiku sprzyjają stanom zapalnym, uszkadzają komórki i wpływają na równowagę hormonalną - poprzez ekspozycję na substancje takie jak ftalany i bisfenole.
Mikrodrobiny plastiku zagrażają nie tylko naszemu zdrowiu. W oceanach zakłócają fotosyntezę planktonu - niezbędnego ogniwa łańcucha pokarmowego. Każdego roku ponad 100 000 zwierząt morskich umierapo ich spożyciu.
Na lądzie cząsteczki plastiku zmniejszają żyzność gleby i wpływają na mikroorganizmy. Istnieją nawet teorie, że mikrodrobiny plastiku mogą wpływać na tworzenie się chmur, a tym samym na klimat. Tak więc plastik pozostawia ślad nie tylko w naszych ciałach, ale także w samym cyklu planety.
Każdy z nas może się do tego przyczynić. Unikajmy plastikowych opakowań na rzecz szklanych, metalowych lub papierowych. Używajmy łapacza mikrowłókienpodczas prania syntetycznych ubrań i wybierajmy kosmetyki bez mikrogranulek.
Nie podgrzewajmy żywności w plastikowych pojemnikach - ciepło uwalnia chemikalia do żywności. A przede wszystkim zachęcajmy do recyklingu i badań nad alternatywnymi materiałami.
Liczy się każdy krok. Nawet niewielka zmiana nawyków może oznaczać mniejszy stres dla planety - i dla naszych ciał.
To, co zaczęło się jako triumf ludzkiej pomysłowości, przekształciło się w cywilizacyjne wyzwanie. Mikrodrobiny plastiku są symbolem czasów, w których utraciliśmy równowagę między wygodą a naturą. Możemy jednak ponownie odnaleźć równowagę - nie tylko wokół nas, ale także wewnątrz nas.
Miesiące zimowe są idealne do regeneracji i oczyszczania organizmu. Detoksykacja nie oznacza głodówki, ale wspieranie naturalnych mechanizmów, które organizm wykorzystuje do eliminacji szkodliwych substancji. To właśnie tutaj naturalne suplementy diety mogą być naszymi sprzymierzeńcami.
Połączenie INETHAN + EQINIL pomaga organizmowi pozbyć się toksyn i mikroplastików.
INETHAN wspiera wątrobę, trzustkę i pęcherzyk żółciowy, organy, które działają jako kluczowe centrum detoksykacji.
EQINIL wspomaga układ limfatyczny w skuteczniejszym usuwaniu szkodliwych substancji z płynów ustrojowych do narządów, które następnie wydalają je z organizmu - poprzez mocz, stolec i skórę.
Połączenie INYANGA+ EQINILmoże być korzystne dla ochrony układu nerwowego .
INYANGA to suplement przeznaczony do regeneracji mózgu i rdzenia kręgowego - narządów, które według najnowszych badań są najbardziej obciążone mikroplastikami. W połączeniu z EQINIL zapewnia naturalne wsparcie dla ciała i umysłu oraz pomaga zwiększyć odporność na codzienny stres.
Mikrodrobiny plastiku stały się symbolem naszych czasów - niewidoczne, ale obecne wszędzie. Nie jesteśmy jednak bezsilni. Możemy dokonywać lepszych wyborów, oddychać bardziej świadomie i dbać nie tylko o przyrodę, ale także o własne ciała.
Każdy krok w kierunku czystszego ciała jest krokiem w kierunku czystszej planety. Wydaje się, że prawdziwa zmiana nie zaczyna się w laboratoriach czy oceanach, ale w nas samych.
Konsultacje i indywidualne zalecenia
Każda osoba jest inna i może różnie reagować na detoksykację w zależności od wieku, stylu życia i aktualnego stanu zdrowia. Jeśli chcesz uzyskać indywidualną poradę dotyczącą właściwej kombinacji suplementów diety w celu naturalnego wsparcia organizmu, możesz umówić się na indywidualną konsultacjęz nami - konsultantem medycyny naturalnej i fitoterapeutą / Bohuslavem Větrovským.
👉Zapoznaj się z gamą produktów z linii TREE OF LIFE
👉Skontaktuj się z nami w celu indywidualnej konsultacji z Bohuslavem Vetrovskym / www.lecitel.com - z przyjemnością doradzi nie tylko w zakresie doboru i dawkowania produktów.
👉 Zapoznaj się z naszym przewodnikiem NATURAMEDICIN, jeśli nie znajdziesz satysfakcjonujących odpowiedzi, wyślij e-mail na adres [email protected].